Raport · stan danych 22.08.2026

Miasto na doby to miasto bez mieszkańców*

* Analiza o tym, co niekontrolowany najem krótkoterminowy robi z mieszkaniami, sąsiadami i lokalną gospodarką. W środku: dane i badania z Polski i Europy, doświadczenia miast, które zareagowały za późno – i rozwiązanie, które Sejm może przyjąć jesienią.

Noce w najmie na doby w Polsce · 2025
44,4mln
Nocy w najmie krótkoterminowym w Polsce w 2025 r. W 2018 r. było ich 15,6 mln.
Eurostat · tour_ce_omn12
+185%o tyle wzrosła liczba nocy w najmie na doby w Polsce w latach 2018–2025: z 15,6 do 44,4 mln
47tys.miejsc noclegowych zgłoszono do krakowskiej ewidencji lokali na doby – prawie dwa razy więcej, niż mają wszystkie hotele w mieście
5%=73%pięć procent profili w Warszawie zgarnia 73% przychodów z najmu na doby

Źródła: Eurostat (2026) · UM Kraków (VIII 2026) · GUS BDL (2025) · DELab UW (2024)

Dla tych, którzy mają minutę

W 90 sekund

  1. Najem na doby w polskich miastach to nie dorabianie, tylko przemysł: trzy czwarte warszawskich ofert należy do operatorów prowadzących co najmniej cztery oferty, a większość rynku działa poza jakąkolwiek ewidencją.

  2. Koszty tego przemysłu ponoszą inni: sąsiedzi, wspólnoty i lokalna gospodarka. W Europie policzono, że komercyjne oferty na doby wypierają mieszkania z rynku najmu i podnoszą czynsze w okolicy – dlatego Wiedeń, Amsterdam czy Hamburg dały mieszkańcom prawo głosu.

  3. Rozwiązanie jest proste: o najmie na doby w budynku mieszkalnym powinni decydować ci, którzy w nim mieszkają. Wspólnota ustala zasady w swoim regulaminie, a tam, gdzie go nie ma, obowiązuje reguła ustawowa: zgoda ponad połowy mieszkańców i wszystkich sąsiadów zza ściany. Rządowy projekt ustawy tego nie zawiera – Sejm może to dopisać jesienią.

Skala

Najem na doby urósł w Polsce niemal trzykrotnie w siedem lat – a państwo nawet go nie liczy

Ile lokali na doby działa w Polsce? Nikt nie wie – i to jest pierwsza rzecz, którą trzeba o tym rynku wiedzieć. Najlepsze dane pochodzą nie z polskiego urzędu, lecz z Eurostatu, któremu platformy raportują liczbę rezerwacji. Te dane pokazują rynek, który w przeliczeniu na mieszkańca rośnie drugi najszybciej w Unii – po Rumunii.

2018Jeszcze w 2018 roku najem na doby był w Polsce marginesem turystyki: 15,6 mln nocy zarezerwowanych przez platformy w całym kraju.

2018 → 2025Siedem lat później nocy jest 44,4 mln – o 185% więcej. Licząc pobyty na tysiąc mieszkańców, wzrost wyniósł 203%: drugi najszybszy w całej Unii, po Rumunii. Żaden inny segment polskiej turystyki nie rośnie w takim tempie.

Poza ewidencjąTen wzrost dzieje się poza kontrolą państwa. Krakowska ewidencja lokali na doby urosła od marca o blisko dziesięć tysięcy miejsc noclegowych – do ponad 47 tysięcy, czyli prawie dwa razy tyle, ile mają wszystkie hotele w mieście. Ile lokali wciąż w niej nie figuruje, nie wie nikt: krajowego rejestru nie ma wcale.

KoncentracjaI nie rozkłada się równo, tylko uderza punktowo. W Krakowie – mieście ponad dwa razy mniejszym od Warszawy – sprzedano w 2025 roku niemal tyle samo nocy co w stolicy. W Śródmieściu Warszawy lokale na doby to już 3,5% wszystkich mieszkań.1

Noce w najmie krótkoterminowym w Polsce, indeks 2018 = 100

platformy Airbnb, Booking, Expedia · Eurostat (statystyka eksperymentalna)
0100200300 20182020202220242025 +185% pandemia Kraków: 47 tys. miejsc w ewidencji wszystkie hotele miasta: 26 tys. nocy w 2025 r.: Warszawa 5,41 mlnKraków 5,12 mlnTrójmiasto 4,80 mln
15,6 mln nocy w 2018 r. – punkt wyjścia (indeks 100)
Źródło: Eurostat, tour_ce_omn12; PIE (2026)
1Noce dla Polski: Eurostat, tour_ce_omn12. Noce dla miast: Eurostat, tour_ce_oan3 (NUTS 3; „Trójmiasto” = podregion trójmiejski PL633). Pobyty i ranking UE: PIE na danych Eurostatu (2026), w przeliczeniu na 1000 mieszkańców. Ewidencja krakowska: UM Kraków, komunikat z 20.08.2026 (ponad 3,5 tys. obiektów, ponad 47 tys. miejsc). Hotele: GUS, Bank Danych Lokalnych, stan na 31.07.2025 (25 997 miejsc). Śródmieście: DELab UW (2024), dane dla Airbnb i VRBO.

Nie chodzi o turystów ani o zarabianie na mieszkaniach. Chodzi o model, w którym zysk zostaje w jednym lokalu, a koszty rozchodzą się po klatce, dzielnicy i mieście. Te koszty da się policzyć – i ta strona je zbiera.

Koszty

Zysk zostaje w jednym lokalu. Rachunek idzie na całą klatkę, dzielnicę i kraj

Mieszkania znikają z rynku

Gdzie przybywa lokali na doby, tam ubywa zwykłych mieszkań

Mechanizm jest prosty. Gdy jedna noc dla turysty przynosi więcej niż jedna trzydziesta miesięcznego czynszu, właścicielowi przestaje się opłacać lokator. Mieszkania nie znikają z rynku najmu w jednej chwili – wyciekają po jednym, z każdą wygasającą umową. Najprecyzyjniej policzono to w Berlinie1: każda komercyjna, całoroczna oferta na doby wypiera z rynku 0,23–0,37 mieszkania i podnosi czynsze w okolicy.

Skutek jest zawsze punktowy: nie chodzi o średnią krajową, tylko o dzielnice, w których najem na doby się koncentruje. W Śródmieściu Warszawy to już 3,5% wszystkich mieszkań – pięć razy więcej niż w całym mieście – a podaż ofert rośnie procentowo szybciej niż cały zasób mieszkaniowy2. Dokładnie tak zaczynała Barcelona i Lizbona.

1Duso, Michelsen, Schaefer, Tran, Regional Science and Urban Economics 2024 – berliński zakaz zmiany przeznaczenia jako eksperyment naturalny.
2DELab UW, „Najem krótkoterminowy w Warszawie”, dane za 2023 r.: na 100 nowych mieszkań oddanych w 2023 r. przybyło 20 ofert na doby.
20ofert na doby przybyło w Warszawie na każde 100 nowych mieszkań oddanych w 2023 r.
0,23–0,37mieszkania wypierane z rynku najmu przez jedną komercyjną ofertę na doby (Berlin, eksperyment naturalny)
BERLIN−0,23…−0,37 mieszkania na każdą komercyjną ofertę na doby
BARCELONA+7% czynsze i +17% ceny w dzielnicach o dużym nasyceniu
LIZBONA I PORTOo 24–32% szybciej rosły ceny w dzielnicach turystycznych niż w pozostałych
Źródła: DELab UW (2024); Duso i in., RSUE 2024; Garcia-López i in., JUE 2020; Franco & Santos, RSUE 2021
Wspólnota płaci

Blok z lokalami na doby działa jak hotel. Tylko rachunki płacą sąsiedzi

Budynek mieszkalny projektuje się na określoną liczbę mieszkańców. Z tej liczby wynika wszystko: przekrój pionów wodnych i kanalizacyjnych, udźwig i częstotliwość kursów windy, wielkość altany śmietnikowej, liczba miejsc na rowery, sposób rozliczania kosztów wspólnych. Kiedy jeden lokal zamienia się w kilka klitek na doby, w papierach nadal jest jednym mieszkaniem i płaci na wspólnotę jak jedno. Ale wynosi się z niego worki jak z pięciu, winda jeździ jak dla pięciu rodzin, pralka pracuje codziennie, a o kod do klatki obcy ludzie pytają sąsiadów, jakby ci byli recepcją. Bo są nią w praktyce – bezpłatnie i bez możliwości wypowiedzenia.

Koszty nie znikają, tylko przesuwają się na tych, którzy nie zarabiają. Rzecznik Praw Obywatelskich, który zajął się sprawą już w 2022 roku, opisał katalog skarg mieszkańców: zniszczone klatki schodowe, wandalizm, śmieci w częściach wspólnych, agresja gości po alkoholu1. Hiszpania nazwała ten mechanizm po imieniu i wpisała go do ustawy o własności lokali: wspólnota może lokalom turystycznym doliczyć do 20% do opłat wspólnych, ponieważ ustawodawca uznał, że taki lokal kosztuje sąsiadów więcej – a od 2025 r. tą samą większością może w ogóle nie dopuścić najmu turystycznego w budynku2. Polska wspólnota tego samego musi dowodzić w sądzie – osobno, na własny koszt, w każdym budynku od nowa.

A gdy próbuje działać wprost i uchwałą ograniczyć najem na doby w swoim budynku, przegrywa. Sądy konsekwentnie uchylają takie uchwały jako wykraczające poza kompetencje wspólnoty3. Sąd Najwyższy w styczniu 2021 roku potwierdził tę linię – i w tym samym uzasadnieniu sam wskazał, że rozwiązanie musi przyjść od ustawodawcy4. Pięć lat później ustawodawca napisał ustawę – i głosu wspólnot w niej nie zapisał.

„Wspólnota mieszkaniowa nie może uchwałą zakazać najmu krótkoterminowego – to zadanie dla ustawodawcy.”

Sens wyroku Sądu Najwyższego z 12 stycznia 2021 r., IV CSKP 20/21 (parafraza)

1RPO, wystąpienie z 23.06.2022; MRiT przyznało wtedy, że problem wymaga rozwiązań ustawowych.
2Ley de Propiedad Horizontal, art. 17.12, w brzmieniu od 3.04.2025 – większość 3/5 może uchwalić do +20% dla lokali turystycznych albo zakazać najmu turystycznego; uchwała nie działa wstecz.
3Linia orzecznicza sądów powszechnych, potwierdzona przez SN w wyroku z 12.01.2021 (IV CSKP 20/21).
4SN, wyrok z 12.01.2021, IV CSKP 20/21.
1udział lokalu podzielonego na pięć klitek w kosztach wspólnych – jak jednego mieszkania
5strumieni śmieci, kursów windy i gości pytających o kod – z tego samego lokalu (model)
+20%tyle wspólnota w Hiszpanii może ustawowo doliczyć lokalom turystycznym do opłat wspólnych
Źródła: Ley de Propiedad Horizontal, art. 17.12; SN, IV CSKP 20/21; RPO, wystąpienie z 23.06.2022
Anonimowość

Skrzynka na klucze to znak, że w tym domu nikt już nie zna sąsiada

Bezpieczeństwo w budynku wielorodzinnym nie bierze się z kamery ani z zamka w drzwiach. Bierze się z tego, że mieszkańcy wiedzą, kto tu mieszka, i zauważają, gdy ktoś nie pasuje. Socjologowie miasta nazywają to nieformalną kontrolą społeczną; w praktyce to sąsiadka, która pyta obcego na klatce, do kogo idzie. Najem na doby rozmontowuje ten mechanizm nie przez to, że goście są źli – większość nie jest – lecz przez to, że nikt ich nie zna i nikt nie musi.

Najlepiej udokumentowano to w Bostonie, gdzie przeanalizowano osiem lat danych o przestępczości i ofertach platform1. Tam, gdzie rósł odsetek mieszkań zamienionych na noclegi, po roku rosła przestępczość z użyciem przemocy. Co istotne, z tym wzrostem szedł w parze udział takich mieszkań w zasobie – a nie liczba przebywających turystów. Autorzy tłumaczą to wprost: gdy coraz mniej osób w budynku wie, kto tu jest u siebie, znika sąsiedzka kontrola, która chroni wszystkich.

Anonimowość ma swoją infrastrukturę: skrzynki z szyfrem przy wejściach i kody do klatek rozsyłane ludziom, których nikt nigdy nie widział. Florencja zakazała skrzynek na klucze w całym mieście pod karą 400 euro2, bo uznała je za to, czym są: symbol budynku bez gospodarza. W Polsce ta sama skrzynka nie interesuje nikogo – poza tymi, którzy przy niej mieszkają.

1Ke, O'Brien, Heydari, PLOS ONE 2021 – Boston, dane 2011–2018; zależność z rocznym opóźnieniem.
2Comune di Firenze, luty 2025.

Trzy pierwsze koszty widać z okna. Kolejne widać dopiero w statystykach kraju – i to one najczęściej umykają tym, którzy mieszkania mają.

Drożejące mieszkania nie opłacają się nawet właścicielom

„Mam mieszkanie, niech drożeją” to najdroższe złudzenie w polskiej debacie

Wzrost wartości mieszkania, w którym się mieszka, jest zyskiem na papierze: żeby go zrealizować, trzeba kupić coś równie drogiego. Realne są za to koszty drogiego mieszkania – i płacą je wszyscy, z właścicielami włącznie. Ekonomiści Międzynarodowego Funduszu Walutowego policzyli to dla 27 państw Unii1: im droższe mieszkanie względem dochodów, tym mniej ludzi pracuje, tym więcej ubóstwa i tym gorsze zdrowie. Drożyzna mieszkaniowa nie jest bogactwem kraju.

  1. Rynek pracy zamarza

    Ludzie nie przenoszą się tam, gdzie jest praca, bo nie stać ich na mieszkanie przy niej. Pielęgniarka, nauczyciel i policjant nie zamieszkają w mieście, w którym pensja nie starcza na czynsz – a wtedy miasto przestaje działać także dla właścicieli trzech mieszkań.

  2. Lokalna gospodarka traci klientów

    Najemcy w strefie euro wydają na mieszkanie ok. 40% dochodu, właściciele bez kredytu ok. 20%2. Każda złotówka więcej w czynszu to złotówka mniej w sklepie, u fryzjera i w restauracji pod blokiem.

  3. Dorosłość się odkłada

    W Polsce z rodzicami mieszka 54% osób między 25. a 34. rokiem życia – niemal dwa razy więcej niż średnio w Unii3. Przy takich cenach młodzi później się wyprowadzają, później zakładają rodziny i mają mniej dzieci.

  4. Kraj rośnie wolniej

    Gospodarka, w której coraz większa część dochodów i kredytu idzie w obsługę drogich mieszkań zamiast w firmy i inwestycje, rozwija się wolniej i jest bardziej podatna na kryzysy. To jeden z najlepiej opisanych mechanizmów w ekonomii ostatniej dekady – i najdroższy z tej listy.

Najem na doby nie stworzył drożyzny mieszkaniowej. Ale wyjmowanie mieszkań z rynku i zamienianie ich w noclegi pogłębia ją dokładnie tam, gdzie boli najbardziej: w śródmieściach, w których mieszka się najbliżej pracy. Dlatego to nie jest spór właścicieli z najemcami – to spór jednego modelu biznesowego ze wszystkimi pozostałymi.

Co drugi młody dorosły w Polsce mieszka z rodzicami
Chorwacja63,7%
Polska53,8%
Włochy49,8%
Hiszpania48,3%
Czechy22,8%
Niemcy13,6%
Dania3,5%
przerywana linia: średnia UE 29,7%
Odsetek osób w wieku 25–34 lata mieszkających z rodzicami, 2024. Źródło: Eurostat, ilc_lvps08
1Hallaert, Vassileva – IMF Working Paper WP/26/124 (2026), VoxEU/CEPR – EU27, 2010–2023.
2EBC, Economic Bulletin 3/2024, Consumer Expectations Survey.
3Eurostat, ilc_lvps08, 2024.
Zdrowie

Hałas zza ściany to nie uciążliwość. To zmierzalne ryzyko zdrowotne

Słowo „uciążliwość”, którym prawo i administracja opisują hałas z sąsiedniego mieszkania, sugeruje coś przejściowego i drugorzędnego – jak niewygodne krzesło. Medycyna środowiskowa mówi co innego. Światowa Organizacja Zdrowia zalicza hałas do najważniejszych środowiskowych zagrożeń zdrowia w Europie, zaraz po zanieczyszczeniu powietrza2: przewlekła ekspozycja, zwłaszcza nocna, wiąże się z zaburzeniami snu, nadciśnieniem i chorobami układu krążenia. Większość tej wiedzy pochodzi z badań hałasu drogowego i lotniczego. Ale hałas sąsiedzki też ma swoją literaturę – i jest ona jednoznaczna.

Duńscy badacze przebadali kilka tysięcy mieszkańców budynków wielorodzinnych1 – pytając o hałas od sąsiadów w ogóle, niezależnie od źródła. Osoby, którym hałas zza ściany mocno dokucza, ponad dwa razy częściej zgłaszały zły stan zdrowia psychicznego i silny stres, a niemal trzy razy częściej silne zmęczenie niż mieszkańcy, którym hałas nie przeszkadza. Zależność miała charakter dawka–odpowiedź: im większa dokuczliwość, tym częstsze objawy. Nie chodzi więc o pojedynczą imprezę, po której można się wyspać. Chodzi o to, co dzieje się z człowiekiem, gdy hałaśliwa rotacja za ścianą staje się stanem stałym.

zły stan zdrowia psychicznego2,3×
silny stres2,8×
silne zmęczenie2,9×
1× – osoby, którym hałas nie dokucza
Osoby, którym hałas sąsiedzki mocno dokucza, 2–3 razy częściej zgłaszają objawy niż pozostali mieszkańcy bloków
Źródło: Jensen, Rasmussen, Ekholm, Eur J Public Health 2018 (n = 7 090) i BMC Public Health 2019 (n = 3 893); ilorazy szans skorygowane
1Jensen, Rasmussen, Ekholm – badania przekrojowe hałasu sąsiedzkiego w budynkach wielorodzinnych (Dania).
2WHO, Burden of disease from environmental noise, 2011; EEA 2020.
Dzielnica jednej branży

Monokultura zabija lokalny biznes szybciej, niż turysta zdąży wydać pieniądze

„Więcej gości to więcej biznesu” – brzmi logicznie, dopóki nie spojrzeć, jaki to biznes. Tam, gdzie mieszkańców zastępują turyści, różnorodna lokalna gospodarka zamienia się w monokulturę: bary, lodziarnie, wypożyczalnie i sklepy z pamiątkami. Te firmy nie wspierają się nawzajem, tylko konkurują o tego samego przejezdnego klienta, zatrudniają sezonowo i padają przy pierwszym wstrząsie – pandemii, kryzysie, zmianie mody na kierunek. Piekarnia, apteka, szewc i szkoła żyją z klientów, którzy wracają codziennie przez lata. Turysta nie wróci do szewca.

To nie teoria. W Barcelonie zapytano mieszkańców centrum, dlaczego wyprowadzili się ich sąsiedzi1: koszty mieszkania wskazało 17%, a niemal trzy razy tyle – 45% – zmianę warunków w samej dzielnicy: znikające sklepy, usługi i sąsiadów. Ludzie uciekają nie przed ceną, tylko przed miastem, którego już nie ma. Amsterdam musiał ustawowo zakazać otwierania nowych sklepów dla turystów w centrum, wprost „w obronie przed monokulturą” – i sąd ten zakaz utrzymał2.

Ważne: to nie jest argument przeciw restauratorom ani hotelarzom – oni też przegrywają z szarą strefą i sami domagali się regulacji. To argument przeciw gospodarce jednej branży, która nie tworzy miasta, tylko je konsumuje.

Dlaczego mieszkańcy wyprowadzają się z centrum Barcelony – główny powód to nie czynsz
zmiana warunków w dzielnicy: znikają sklepy, usługi i sąsiedzi45%
koszty mieszkania17%
inne powody38%
Z centrum Barcelony wypycha nie czynsz, lecz znikanie dzielnicy: sklepów, usług i sąsiadów
Źródło: Cocola-Gant, RC21 2015 (ankieta 220 mieszkańców Ciutat Vella)
1Cocola-Gant, „Tourism and commercial gentrification”, RC21 2015 – ankieta 220 mieszkańców Ciutat Vella.
2Gemeente Amsterdam 2017; Raad van State, 15.04.2020. Florencja: sklepy –21,8% (2012–2025) przy podwojeniu lokali na doby w centrum (Confcommercio/ANSA 2026).
Polscy hotelarze (IGHP) sami domagali się przywrócenia stref w projekcie ustawy – patrz sekcja „Ustawa”.

Miasta

Wszystkie te miasta zapłaciły cenę zwłoki. Różnica w tym, co zrobiły potem

Barcelona, Wenecja i Praga czekały tak długo, aż z dzielnic ubyli mieszkańcy. Wiedeń, Amsterdam, Hamburg i Budapeszt patrzyły na to samo, tylko sięgnęły po narzędzia wcześniej – i dlatego wystarczyły im rozwiązania łagodniejsze. Poniżej jedno i drugie: najpierw cena czekania, potem narzędzia, które zadziałały.

Czekali za długo

Kolumna po prawej pokazuje jedno: o ile zmieniła się ta dzielnica, zanim ktokolwiek zareagował.

Praga 1Czechy · wciąż bez ograniczeń

Najszybciej wyludniająca się dzielnica stolicy; ponad jedna dziesiąta zasobu mieszkaniowego stoi na platformach. W referendum 72% mieszkańców zażądało ograniczeń, których do dziś nie ma.

−35%mieszkańców dzielnicy ubyło od 1989 r. (44,5 → 28,7 tys.)
WenecjaWłochy · zareagowała późno

Historyczne centrum spadło poniżej 48 tys. mieszkańców. Apteka na Campo San Bartolomeo prowadzi w witrynie publiczny licznik ubywających.

−54%mieszkańców centrum ubyło od 1975 r. (104 → 47,7 tys.)
BarcelonaHiszpania · terapia ostatniej szansy

Po dwóch dekadach zwłoki miasto wygasza do 2028 r. wszystkie 10 101 licencji turystycznych. To nie wzór do naśladowania, tylko obraz tego, czym kończy się czekanie.

+68%o tyle wzrosły czynsze w dekadę poprzedzającą tę decyzję

Zareagowali

Tu kolumna po prawej pokazuje narzędzie, po które sięgnęli – i to, czy oddali decyzję samym mieszkańcom.

WiedeńAustria · 2024

W strefach mieszkalnych komercyjny najem na doby jest zakazany. Powyżej 90 dni w roku potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli budynku.

strefy + zgoda współwłaścicielidecydują mieszkańcy
AmsterdamHolandia · 2019–2021

Trzydzieści nocy w roku, obowiązkowy rejestr i zgłoszenie każdego pobytu. Podaż spadła poniżej poziomu z 2019 r.; w ośmiu dzielnicach centrum od kwietnia 2026 obowiązuje już limit 15 nocy.

30 nocy + rejestr
HamburgNiemcy · 2019

Rejestracja i numer widoczny w każdym ogłoszeniu; całe mieszkanie można wynajmować najwyżej osiem tygodni w roku.

8 tygodni + numer w ofercie
Budapeszt, VI dzielnicaWęgry · 2024–2026

Mieszkańcy w dzielnicowym głosowaniu zakazali najmu na doby od 2026 r. Sąd najwyższy utrzymał zakaz, a rząd zamroził nowe rejestracje w całym mieście.

głosowanie → zakaz od 2026decyduje dzielnica
ZakopanePolska · dziś

Burmistrz publicznie chce stref zakazu najmu na doby. Polskie prawo nie daje mu do tego żadnej podstawy, a wspólnoty, które próbują same, przegrywają w sądach.

0 narzędzi

W Wiedniu decyzję oddano wprost mieszkańcom budynku: powyżej 90 dni potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. Tak samo w Hiszpanii, gdzie od 2025 r. o najmie turystycznym decyduje wspólnota większością 3/5. To jest ten mechanizm, którego w polskim projekcie ustawy nie ma w ogóle.

Wybrano stolice i miasta o skali porównywalnej z polskimi metropoliami. Źródła: ČSÚ / IPR Praha; Comune di Venezia / ISTAT; Ajuntament de Barcelona; wien.gv.at; Gemeente Amsterdam O&S 2025; Hamburgisches Wohnraumschutzgesetz; Kúria / Terézváros; UM Zakopane.

Ustawa

Mieszkańcy potrzebują prawa głosu. Rząd proponuje im spis lokali

Ustawa, której potrzebują mieszkańcy, odpowiada na jedno pytanie: kto decyduje o tym, że w bloku działa hotel. Ustawa, którą zaproponował rząd, odpowiada na inne: ile takich hoteli jest. Rejestr z numerem w każdym ogłoszeniu jest potrzebny i dobrze, że powstanie – ale sam niczego nie zmienia w życiu ludzi zza ściany.

Czego brakuje w rządowym projekcie

Projekt przyjęty przez rząd w lipcu 2026 r. tworzy centralny wykaz lokali na doby, numer widoczny w każdej ofercie i kary za działanie bez wpisu1. Nie daje natomiast żadnego głosu tym, których sprawa dotyczy najbardziej: mieszkańcom budynku i gminie. Strefy gminne – obecne we wcześniejszej wersji projektu – zostały z niego wykreślone na tydzień przed przyjęciem2. Kontrola po skardze wspólnoty jest uznaniowa: gmina „może” ją przeprowadzić. Pod koniec lipca premier odesłał projekt do poprawki, polecając wypracowanie narzędzi dla samorządów i mieszkańców.

1Projekt UC135 (MSiT), wersja przyjęta przez RM 14.07.2026: CWTON, numer w ofertach, kary do 50 tys. zł za brak wpisu i mylące oznaczenia.
2Wersja z konsultacji (XII 2025) zawierała strefy gminne; ministerstwo broniło ich w raporcie z konsultacji, a 22.06.2026 proponowało autopoprawkę przyspieszającą ich wejście o rok. Usunęło je 7.07.2026, bez uzasadnienia.
Cztery rozwiązania, o które toczy się gra – i co z nich zostało w rządowym projekcie
Rozwiązanie Co daje mieszkańcom Rządowy projekt
Rejestr i numer w każdym ogłoszeniu widać, ile lokali naprawdę działa, a oferta bez numeru znika z platformy jest
Głos wspólnoty mieszkaniowej – mieszkańcy decydują o najmie na doby w swoim budynku sąsiedzi współdecydują, czy w ich budynku działa hotel – zamiast wieloletnich procesów sądowych brak
Strefy – gmina może ograniczyć najem na doby tam, gdzie wypiera mieszkańców gmina może zatrzymać wypieranie mieszkańców tam, gdzie jest ono najostrzejsze wykreślone
Obowiązkowa kontrola i wykreślenie po skardze mieszkańców skarga sąsiadów uruchamia kontrolę z konsekwencjami, a nie korespondencję bez dalszego ciągu brak
jest brak
Ocena: wersja projektu przyjęta przez Radę Ministrów 14.07.2026 i skierowana do Sejmu 21.07.2026 – aktualizacja po pierwszym czytaniu.

O to samo upominają się cztery bardzo różne środowiska

Rzecznik Praw Obywatelskich, samorządy, branża hotelarska i organizacje mieszkańców rzadko mówią jednym głosem. Wobec tego projektu mówią to samo: rejestr jest potrzebny, ale sam rejestr nie daje mieszkańcom nic3.

Unia Metropolii Polskich

Strefy powinny obejmować więcej niż same obszary zabytkowe, najem na doby ma być opodatkowany jak działalność gospodarcza, a gminy mają dostać pieniądze na kontrole.

Rzecznik Praw Obywatelskich

Od 2022 r. zbiera skargi mieszkańców – zniszczone klatki, śmieci w częściach wspólnych, agresja gości – i wskazuje, że problem wymaga rozwiązań ustawowych. Ministerstwo wtedy to przyznało.

Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego

Branża hotelarska od kilkunastu lat opowiada się za regulacją najmu na doby i chciała utrzymania stref w projekcie.

Petycja „Stop Airbnb”

Organizacje mieszkańców zebrały podpisy pod jednym postulatem: ustawa ma chronić sąsiadów, a nie wyłącznie porządkować papiery.

3Stanowiska zgłoszone w konsultacjach i po przyjęciu projektu: UMP, Związek Powiatów Polskich, IGHP, petycja „Stop Airbnb” (VII–VIII 2026); RPO, wystąpienie z 23.06.2022.

Rozwiązanie

O najmie na doby w budynku mieszkalnym decydują ci, którzy w nim mieszkają

Nie zakaz, nie nowy podatek, nie likwidacja branży. Jedno główne rozwiązanie – głos dla wspólnot – i dwa wspierające, które domykają system. Wszystkie sprawdzone w innych państwach Unii i zgodne z prawem europejskim; większość była już w polskim projekcie, zanim ją wykreślono.

1

Głos dla wspólnot – rozwiązanie główne

Wspólnota mieszkaniowa sama ustala w swoim regulaminie, czy i na jakich zasadach w budynku można prowadzić najem na doby. Tam, gdzie wspólnota tego nie ureguluje, obowiązuje reguła ustawowa: na prowadzenie najmu na doby potrzebna jest zgoda ponad połowy mieszkańców budynku oraz zgoda właścicieli wszystkich lokali bezpośrednio sąsiadujących – za ścianą, nad i pod. Bo to oni, a nie ktokolwiek inny, będą mieszkać obok hotelu.

To rozwiązanie nie zabiera nikomu własności ani prawa do zarobku: mieszkanie zawsze można wynająć długoterminowo. Przywraca tylko elementarną zasadę, że budynek mieszkalny należy do tych, którzy w nim mieszkają. Trybunał Sprawiedliwości UE potwierdził, że takie ograniczenia są zgodne z prawem, bo przeciwdziałanie niedoborowi mieszkań to nadrzędny interes ogólny; Sąd Najwyższy już w 2021 roku wskazał, że to zadanie dla ustawodawcy.

Gdzie działa podobna zasada: Wiedeń (zgoda współwłaścicieli) · Hiszpania (wspólnota decyduje większością 3/5) · Turcja (zgoda wszystkich w budynku)
2

Strefy dla gmin – wsparcie

Rada gminy może uchwałą ograniczyć najem na doby na obszarach, gdzie wypiera on mieszkańców – z kontrolą sądu administracyjnego, bez zakazu krajowego. Burmistrz Zakopanego prosi o to narzędzie publicznie; dziś prawo mu go nie daje.

Gdzie działa: Wiedeń · Berlin · Ateny · Lizbona · Francja
3

Obowiązek zamiast uznaniowości – wsparcie

Kontrola po skardze wspólnoty – obowiązkowa, nie „gmina może”; wykreślenie z rejestru po powtarzających się naruszeniach – obowiązkowe; odpowiedzialność platform za oferty bez numeru. Rejestr bez egzekucji pozostanie spisem: Kopenhaga miała komplet danych od platformy i 87% wynajmujących nadal nie zgłaszało dochodów.

Gdzie działa: Nowy Jork · Grecja · Quebec · Włochy
Co to jest strefa? Uchwała rady gminy wskazująca obszary, gdzie usługi noclegowe wolno świadczyć tylko w obiektach hotelarskich. Nie dotyczy hoteli i pensjonatów; podlega kontroli sądowej.
Podstawy prawne: TSUE, sprawy połączone Cali Apartments (C-724/18 i C-727/18), wyrok wielkiej izby z 22.09.2020 – ograniczenia dopuszczalne, o ile są proporcjonalne i oparte na jasnych, z góry znanych kryteriach; rozporządzenie (UE) 2024/1028, motyw 4; SN, IV CSKP 20/21.

Kontrargumenty

Najczęstsze argumenty drugiej strony – i co mówią o nich dane

Argumenty drugiej strony w ich najmocniejszej wersji – i odpowiedzi oparte na danych. Sześć, które w polskiej debacie padają najczęściej.

Zasada tej sekcji: każdy argument w najmocniejszej wersji, każda odpowiedź z liczbą i źródłem. Argument bez dobrej kontry też jest odnotowany.
„To zwykli ludzie i tanie wakacje dla polskich rodzin”+

Liczba „60% rodzin korzysta z najmu na doby” jest po prostu błędem: Eurostat liczy pobyty (5,96 mln w 2025 r.), nie rodziny. A struktura rynku jest inna, niż mówi hasło: w Warszawie trzy czwarte ofert należy do operatorów z co najmniej czterema ofertami, 5% profili zgarnia 73% przychodów. Regulacja z rozróżnieniem gospodarz/operator (Berlin, Dania) chroni właśnie osobę wynajmującą własne mieszkanie na czas urlopu – ogranicza fundusze skupujące piętra. Wakacje nad morzem nie znikną: znikną nielegalne mieszkania-hotele w blokach.

Kto tak mówi: MSiT · branża najmu
Źródła: fact-check e-hotelarz (2026); DELab UW (2024)
„Kupiłem mieszkanie pod wynajem – to zamach na moją własność”+

Nikt nie odbiera ani mieszkania, ani prawa do zarobku – tylko prawo do zarabiania kosztem sąsiadów. Mieszkanie można wynająć jutro na rok. Własność ma też sąsiad: kupował mieszkanie w budynku mieszkalnym, nie pokój w hotelu. TSUE (Cali Apartments) przesądził legalność ograniczeń; hiszpański Trybunał Konstytucyjny utrzymał nawet wygaszenie licencji w Barcelonie.

Kto tak mówi: właściciele lokali · PSWK
Źródła: TSUE C-724/18 i C-727/18; hiszpański Trybunał Konstytucyjny (2025)
„Najpierw rejestr i dane, ograniczenia potem”+

Rejestr bez narzędzi to Londyn i Kopenhaga: limit bez rejestru, dane bez kontroli. Rejestr popieramy. Ale projekt nie zawiera nawet delegacji do wprowadzenia stref później – „odrębna ścieżka” jest obietnicą bez terminu. Miasta nie potrzebują danych, żeby wiedzieć, że mają problem: Kraków prosi o narzędzia od lat, mając własną ewidencję – w której figuruje 3311 obiektów, a w ciągu roku skontrolował 55.

Kto tak mówi: MSiT · część ekspertów rynku
Źródła: UM Kraków (2024); ROCKWOOL Foundation (2024)
„Strefy są niekonstytucyjne”+

Ministerstwo broniło konstytucyjności stref pół roku przed ich wykreśleniem. Prawo UE wyraźnie zostawia je państwom członkowskim (motyw 4 rozporządzenia 2024/1028, o ile są konieczne i proporcjonalne; wyrok w sprawie Cali Apartments). Sądy te regulacje utrzymują: florencki zakaz skrzynek na klucze obronił się przed TAR Toscana w maju 2026, a kataloński mechanizm wygaszania licencji – przed hiszpańskim Trybunałem Konstytucyjnym.

Kto tak mówi: wiceminister ds. turystyki
Źródła: raport z konsultacji MSiT; TSUE C-724/18; rozporządzenie (UE) 2024/1028; Comune di Firenze / TAR Toscana (2026)
„To margines zasobu, a daje realny wkład do PKB”+

Ułamkiem jest tylko w średniej krajowej – a nikt nie mieszka w średniej krajowej. Nawet w najkorzystniejszym dla branży liczeniu – 0,05% mieszkań w Polsce według własnego raportu Airbnb, i to po odsianiu wszystkiego poniżej 90 nocy w roku – wychodzi 3,5% w Śródmieściu Warszawy i ponad jedna dziesiąta w Pradze 1. I ten „ułamek” ma policzoną cenę: każda komercyjna oferta wypiera z rynku najmu 0,23–0,37 mieszkania (Berlin), w Barcelonie dzielnice o dużym nasyceniu zapłaciły +7% czynszu i +17% cen, a w turystycznych częściach Lizbony i Porto ceny rosły o 24–32% szybciej niż w dzielnicach bez turystyki. Ułamek zasobu – ale nie ułamek skutku.

Wkładu do PKB nie da się policzyć jeden do jednego, bo w większości nie jest to nowy pieniądz. 2,5 mld zł to 0,07% polskiego PKB i około 1,7% wkładu całej turystyki. Te pieniądze w znacznej części powstałyby i tak: goście przyjechaliby, a wydali je w hotelu, pensjonacie, aparthotelu albo gospodarstwie agroturystycznym. Sama liczba też jest napompowana: z 2,5 mld zł tylko 729 mln zł to faktyczne zarobki gospodarzy – resztę Airbnb dolicza modelem efektów pośrednich, na mnożnikach z 2020 roku. To nie jest przyrost gospodarki, tylko ten sam tort pokrojony inaczej, w dodatku pokrojony na niekorzyść branż, które płacą podatki od działalności i zatrudniają na etat.

Obie wielkości rozkładają się zupełnie inaczej – i to jest sedno sporu. Korzyść, i tak w dużej mierze tylko przeniesiona z innych branż, rozprasza się po całym kraju: 0,07% PKB to wartość, której żaden mieszkaniec nigdy nie zobaczy w swoim budżecie. Koszt kumuluje się na kilkudziesięciu ulicach w centrach kilku miast: to tam rosną czynsze, znikają mieszkania z rynku najmu i ubywa sąsiadów. Dla mieszkańca śródmieścia rachunek jest więc jednoznaczny – zysk mikroskopijny i rozproszony na 38 milionów ludzi, koszt duży i zaadresowany wprost do niego.

Kto tak mówi: Airbnb (raport ekonomiczny 2025)
Źródła: Airbnb Economic Report PL (2025); GUS – PKB 2024; DELab UW (2024); IPR Praha; Duso i in., RSUE 2024; Garcia-López i in., JUE 2020; Franco & Santos, RSUE 2021
„Branża sama się ureguluje”+

Nie reguluje się. Przez dekadę nie powstał nawet kodeks współżycia ze wspólnotą. Ani poradnik wygłuszania stropów i drzwi, ani standard obsługi gości na miejscu – recepcją są sąsiedzi. Platformy zmieniały zasady wyłącznie po tragediach: czujniki czadu obiecane w 2014 r. – do dziś nieobowiązkowe, co najmniej 19 zgonów; zakaz imprez z 2019 r. – strzelanina na 200-osobowej imprezie w 2022 r.; 35 tysięcy zgłoszeń o ukrytych kamerach – zakaz dopiero w 2024 r. W Montrealu ustawę uchwalono w trzy miesiące po pożarze, w którym zginęło siedem osób, sześć w nielegalnych lokalach na doby.

Kto tak mówi: platformy · PSWK
Źródła: NBC News (2023); CNN (2024); CBC / Global News (2023–2025)

Nie chodzi o zakaz. Zasada jest prosta: o najmie na doby w budynku mieszkalnym decydują ci, którzy w nim mieszkają. Sejm może ją zapisać jesienią.

Stan danych: 22 sierpnia 2026 r.
Wersja do czytania i druku

Cały raport w jednym pliku PDF

Ta sama treść co na stronie, złożona do czytania na papierze: 52 strony formatu A4, z przypisem przy każdej liczbie, kodami QR prowadzącymi wprost do źródeł i spisem treści. Plik można wydrukować, zszyć i przekazać dalej – posłowi, radnemu, zarządowi wspólnoty.

Bez opłat i bez podawania adresu e-mail. Treść można cytować z podaniem źródła pierwotnego.

PDF · 52 strony · A4 · 2,5 MB · stan danych 22.08.2026
Co jest w środku
Skalajak duży jest ten rynek i dlaczego państwo go nie liczy
Kosztysześć pozycji rachunku – od klatki schodowej po statystyki kraju
Miastaco zrobiły Barcelona, Wenecja i Praga, a co Wiedeń, Amsterdam i Budapeszt
Ustawaczego brakuje w rządowym projekcie
Rozwiązaniejedno zdanie, które Sejm może dopisać
Kontrargumentysześć argumentów drugiej strony i odpowiedzi na nie
Na końcu pełna lista źródeł – każda liczba z odesłaniem do dokumentu, z którego pochodzi.
Skąd te liczby

Każda liczba na tej stronie ma źródło pierwotne

Dane pochodzą z badań naukowych, ekspertyz zamawianych przez instytucje publiczne, statystyki publicznej i raportów branżowych – każde źródło oznaczamy przy twierdzeniu. Poniżej źródło do każdej sekcji strony; przypisy przy poszczególnych liczbach są w miejscach, w których te liczby padają.

Blok Źródło Dostęp
Otwarcie, 01Eurostat, tour_ce_omn12 (noce, platformy, PL 2018–2025); PIE na danych Eurostat (2026)Eurostat
Otwarcie · Mieszkania znikająDELab UW, „Najem krótkoterminowy w Warszawie” (2024)PDF
Mieszkania znikająDuso i in., RSUE 2024; Garcia-López i in., JUE 2020; Franco & Santos, RSUE 2021; Wachsmuth & Weisler, EPA 2018DOI
Wspólnota płaciLey de Propiedad Horizontal, art. 17.12; SN IV CSKP 20/21; RPO 23.06.2022SN
AnonimowośćKe, O'Brien, Heydari, PLOS ONE 2021; Consiglio di Stato 9101/2025; Comune di FirenzePLOS
Drożejące mieszkaniaHallaert & Vassileva (MFW), 2026; EBC EB 3/2024; Eurostat ilc_lvps08CEPR
ZdrowieJensen i in., EJPH 2018 i BMC PH 2019; WHO 2011; EEA 2020EJPH
Dzielnica jednej branżyCocola-Gant, RC21 2015; Raad van State 2020; Confcommercio/ANSA 2026PDF
MiastaČSÚ / IPR Praha; Comune di Venezia; Ajuntament de Barcelona; wien.gv.at; O&S Amsterdam; Bürgerschaft Hamburg; KúriaWiedeń
Ustawa i rozwiązanieKPRM/RCL – projekt UC135; raport z konsultacji MSiT; ROCKWOOL Foundation 2024; TSUE C-724/18; rozp. (UE) 2024/1028EUR-Lex

Przeliczenia własne: indeks nocy 2018 = 100 policzony z rocznych sum Eurostatu; udział 2,5 mld zł w PKB liczony wobec PKB 2024 (3 641 mld zł, GUS); ubytek mieszkańców Pragi 1 i Wenecji – z danych miejskich podanych w kolumnie. Ocena rządowego projektu dotyczy wersji przyjętej przez Radę Ministrów 14.07.2026 i będzie aktualizowana po pierwszym czytaniu.

Miasto na doby

Niezależny raport o skutkach nieuregulowanego najmu krótkoterminowego i o narzędziach, których używają inne państwa Unii. Prowadzony przez stronę społeczną, bez finansowania od platform, branży noclegowej ani deweloperów.

Stan prac

Stan danych: 22.08.2026 Rządowy projekt czeka na pierwsze czytanie w Sejmie
Opracowanie: Michał Szymanderski-Pastryk. Ilustracje i materiał filmowy wygenerowano narzędziami AI. Dane, źródła i wnioski pochodzą z dokumentów wskazanych w sekcji „Skąd te liczby”.
Strona korzysta z plików cookie i narzędzi analitycznych. Treści dostępne do cytowania z podaniem źródła pierwotnego.
Przejdź do treści